Wystawy
Milicjanci chodzą po ulicy a muzycy kryją się w piwnicy...
To tytuł projektu, który opracowali pracownicy Biblioteki Pedagogicznej w Elblągu. W ramach tego przedsięwzięcia przygotowano wystawę dotyczącą języka cenzury i ruchu wydawniczego w PRL, której otwarcie miało miejsce 30 listopada 2006r.
Wystawy
Język jest tą wartością, która tworzy naród, w czym przechowuje się historia i tradycja. Słowo nierozerwalnie łączy się z prawdą i poczuciem odpowiedzialności toteż jest czymś głęboko niemoralnym używanie języka w celu manipulowania ludźmi. W drugiej połowie XX wieku Polacy doświadczyli tego, jak próbowano kuglować słowami, aby wypaczać ich widzenie otaczającej rzeczywistości i wmawiać, że jest ona taka, jak się o niej mówi, a nie taka jaką była naprawdę. To wówczas w języku oficjalnym „Wróg czaił się wszędzie”, „Naród był z Partią – Partia z Narodem” i tylko „nieliczni zaciekli wrogowie”, niekiedy „syjoniści” bądź „siły anty – socjalistyczne” usiłowali przeszkadzać „knując zbrodnicze plany”. Temu powszechnemu w tamtych czasach zakłamaniu przeciwstawiała się żywa mowa potoczna, język niezależnej prasy, słowo poetyckie, czy też słowo z ambony.
Wystawę można było oglądać od 1 grudnia 2006r. do 31 stycznia 2007r. Towarzyszyły jej tematyczne lekcje biblioteczne, w których wzięło udział 670 uczniów wraz z nauczycielami.
Fragment ekspozycji
Anna Szeląg



